niedziela, 5 stycznia 2014

5.01.14




Nie ma chyba bardziej odpowiedniego miejsca dla Hunterów niż las, można bez obaw taplać się w kałużach czy wejść w największą trawę. Czuję się wtedy jak Harrison Ford szukając Zaginionej Arki z tą różnicą, że ja przeważnie jestem na tropie labradora który tak jak pani uwielbia dziecinne zabawy i zawsze wychodząc z lasu wyglądamy jakbyśmy wyszli z okopów. Na nic parka w maskujące kolory kiedy po godzinie jesteśmy najczarniejszym punktem na drodze, no ale cóż dobra zabawa ofiar wymaga.

kalosze/wellington boots-Hunter,
kurtka/jacket- ZaraTRF%,
szorty/shorts-RI,
koszula/shirt-Cubus,
okulary/sunglasses-RayBan

6 komentarzy:

  1. Bardzo dziękuje za odwiedziny :) Jestem zauroczona kurtką i kaloszami !!
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna stylizacja!
    + dodaję do obserwowanych i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kurtka jest OSZAŁAMIAJĄCA :D

    Zapraszam na 5waystobepretty.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Great and stylish outfit. I love this casual chic look on you. Would you like to follow each other on GFC? Please let me know on my blog so I can follow back. Thank you.
    xox
    Lenya
    FashionDreams&Lifestyle

    OdpowiedzUsuń

Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna!
Your opinion is very important to me.