poniedziałek, 17 lutego 2014

17.02.2014


Płaszcz ze zdjeć niektórzy z Was mogą pamiętać z początków bloga, choć może lepiej dla Was jak nie pamiętacie, bo wiecie każdy się kiedyś uczył... 
Ale do meritum, te oto kanarkowe cudo jest kolejnym dowodem mojej kleptomani, która ujawnia się za każdym razem gdy otwieram szafę mamy. Nie wiem na ile wystarczy jej cierpliwości ale mam nadzieję, że na długo bo inaczej blog ten umrze śmiercią naturalną. Jak powszechnie wiadomo otwierając własną garderobę tradycyjnie nie ma się w co ubrać. 


Legginsy&botki/leggings&boots-Allegro.pl 
Płaszcz/coat-Stefanel,
t-shirt-Shameless via Showroom.pl
torebka/bag-noname
zegarek/watch-DKNY

5 komentarzy:

  1. Piękny płaszcz. Podoba mi się jego fason i kolor.

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowny płaszczyk i świetna całość! pozdrawiam cieplutko:)
    www.cheersmyheels.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna!
Your opinion is very important to me.